Tydzień minął w mgnieniu oka i wreszcie nadszedł dzień ceremonii.
– Moja królowo, oto korona. – Alyssa delikatnie nałożyła koronę na jej starannie ułożone włosy. – Książę Arlo zostanie wkrótce przyprowadzony.
Reyna i mamka, Deora, właśnie go kąpały. A gdy tylko został ubrany w małą królewską niebieską koszulkę ozdobioną złotymi i srebrnymi nićmi, Arlo wreszcie wrócił w ramiona matki. Oboje mieli






