Przez całą drogę do starej wieży Artur niósł dziecko Arlo, a Deion podążał za nimi w milczeniu. Nie potrafił odczytać wyrazu twarzy królowej, ale zachowywał czujność.
Ostatnim razem, gdy Neesha, była królowa, spotkała Abby, była dość agresywna, biorąc pod uwagę fakt, że Abby była w zaawansowanej ciąży. Ukochana Artura wydawała się jednak nie rozróżniać dobra od zła, aż spoliczkowała królową, niem






