– Powiedział, że istnieje jakaś czarna magia, której mógłby użyć, by ożywić kogoś, kto umarł – powiedział Ryan, niemal obłąkany tą myślą. W jego oczach tańczył jakiś dziwny blask, jakby wyobrażał sobie, że Calpinowi uda się dotrzymać obietnicy.
Całe jego ciało emanowało tym szaleńczym nastrojem, kiedy tłumaczył, że Calpin dotrzyma mu obietnicy, jeśli tylko go posłucha i zrobi kilka niemoralnych r






