Benedict
Sloane i ja spędzamy większość poranka i wczesnego popołudnia, ucząc się do egzaminów. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że zabierze mnie do swojego pokoju. Zapach jej sypialni... jest, kurwa, odurzający. Zajęło mi trochę czasu, zanim się uspokoiłem i zacząłem uczyć, a do tego momentu Sloane już zostawiała mnie daleko w tyle.
Szybko nadrobiłem zaległości i zaczęliśmy omawiać to, cz






