Sloane
– Chyba nigdy nie czułam takiego spokoju – mówię do Benedicta, gdy stoimy razem, patrząc na panoramę miasta.
– Czuję to samo. Nie mogłem się doczekać, aż zostanę z tobą sam na sam. Poza oczywistym faktem, że naprawdę cię lubię i pociągasz mnie całkowicie i bez reszty, mogę być po prostu sobą, gdy jesteśmy tylko we dwoje.
Odwracam się w jego objęciach, zarzucając mu ramiona na szyję.
– Chces






