Robert Bob był przerażony, a jego nogi drżały. Wykrztusił: "Wy... wy dziewczyny, wy naprawdę nie boicie się śmierci. Jak śmiecie dotykać moich ludzi tutaj, czy wiecie, kim ja jestem?"
Rosemary uśmiechnęła się szyderczo i odpowiedziała: "Panie, powtórzyłeś to już dwa razy, nawet gdybyś był samym Bogiem, i tak byśmy cię pobiły. Zmykaj!"
"Ja... Muse należy do mojego siostrzeńca, Lucasa Mullera. Jeste






