languageJęzyk
Strona główna/Tyran/Jej prawdziwe kolory/Rozdział 168: Niech szefowa Rosemary mi służy

Rozdział 168: Niech szefowa Rosemary mi służy

Autor: milktea22 cze 2025

"Blaargh!"

Żołądek Róży nagle skręcił się okropnie i zaczęła wymiotować do kosza.

"Spokojnie, powoli."

Cole poczuł lekką melancholię. To był pierwszy raz, kiedy wyznał swoje uczucia, a druga strona nie tylko nie uroniła łzy wzruszenia, ale jeszcze zwymiotowała.

"Blaargh!"

Róża wymiotowała, aż opróżniła żołądek i poczuła się o wiele lepiej.

Cole nalał jej szklankę wody, żeby przepłukała usta. Potem

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki