"Kaszel, kaszel..." Cole udawał, że się głęboko zastanawia, zanim powiedział: "Nie ma nic specjalnego, co lubią faceci. Poza tym prezenty są po to, żeby faceci kupowali je dziewczynom. Możesz po prostu wziąć, co chcesz."
W gruncie rzeczy, byłby zachwycony wszystkim, co kupiłaby mu żona.
"Zapomnij, że w ogóle cię pytałam."
Pomyślała: "Powinnam po prostu sama pójść na zakupy i zdecydować."
Kiedy wys






