Lily przeszła przez bramę willi, ciągnąc za sobą walizkę. W chwili, gdy weszła do środka, zobaczyła wysoką sylwetkę mężczyzny stojącego przy oknie sięgającym od podłogi do sufitu.
Jego sokole spojrzenie spoczęło na niej przez szybę, niczym bestii polującej w ciemności. Jego oczy błyszczały słabo, wypełnione złowrogim światłem.
Minęły prawie dwie godziny od wysłania przez niego wiadomości. Dla Li






