Lily odłożyła telefon i weszła do łazienki.
…
Po zakończeniu rozmowy z Lily, Maryanne rzuciła telefon z powrotem Terence'owi.
– Terence, dlaczego nie odwiozłeś Lily do domu?
Terence schował telefon. – Nie było okazji.
To tylko trzy słowa, ale Maryanne nie mogła ich zrozumieć.
Narzekała, wysiadając z samochodu: – Co to znaczy? Martwisz się. To przecież tylko dziewczyna, jadąca taksówką sama w






