Lily była jednak pewna, że Xavier ją zwodził podczas rozmowy. Stało się dla niej jasne, że zrobił to celowo!
– Jeszcze nie chcesz wyjeżdżać? Naprawdę chcesz zostać na noc?
Xavier podszedł do drzwi, a pęk kluczy od samochodu zwisał mu z palca wskazującego. Patrzył na nią zupełnie poważnie.
Lily była wściekła. Zabrała torebkę z salonu, po czym wybiegła na zewnątrz.
…
Samochód pędził szeroką i pustą






