– Xavier, my nawet jeszcze nie wzięliśmy ślubu powtórnie! Między nami wciąż panuje chaos! – Lily wpadła w panikę. – Nie możesz po prostu tego zrobić!
Xavier oparł czoło o czubek jej głowy. – Po prostu daję ci poczuć, jak normalnie bije moje serce, więc nie mam powodu, by czuć się winnym.
Naprawdę to powiedział, bez cienia wstydu.
Oddech Lily stał się nieco płytszy, gdy poczuła miarowe, silne bicie






