„Na razie najlepiej będzie, jeśli zostaniesz w domu” – zamyślił się Terence. „Rób, co mama każe. Spotykaj się z mężczyznami, których akceptuje, i nie zawracaj sobie głowy tymi nieodpowiednimi”.
Państwo Devereux w końcu uwielbiali Maryanne. Nikt z nich nie miał serca, by ją zranić, więc gdy tylko była w pobliżu, relacje między Richardem a Mariką nie były aż tak napięte.
Ale Maryanne nie zdawała sob






