A konkretnie, Marika była zdana tylko na siebie. Co w ogóle mogła zrobić?
– Nie pozwolę ci tak po prostu dostać tego, czego pragniesz. Nawet jeśli ostatecznie poniosę całkowitą klęskę, dopilnuję, by twoja reputacja legła w gruzach!
Marika rozszerzyła oczy, patrząc na niego z wściekłością.
Maryanne, będąca w swoim pokoju na piętrze, usłyszała ich kłótnię. Nie mogła jednak wyjść, ponieważ jej drzwi






