Mimo wszystko Nicole następnego dnia poszła do biblioteki sama.
Sprawa dotyczyła Nicole, więc Lily chciała być przy tym osobiście. Xavier miał coś do załatwienia, dlatego poszła sama.
Przybyła wcześnie i znalazła cichy zakątek na pierwszym piętrze, skąd miała dobry widok na parter.
Wkrótce pojawiła się też Nicole. Zanim Lily zdążyła zorientować się, gdzie tamta usiadła, Nicole weszła prosto na gór






