VALERIE.
Chodzę nerwowo po sypialni, zastanawiając się, czy nie powinnam porozmawiać z Atticusem, zanim przedstawię mu Zade'a. W końcu nie chcę, żeby powiedział mu coś raniącego, ale… czyż nie powiedziałam Zade'owi wcześniej kilku bolesnych rzeczy?
Zawsze byłam bezpośrednia, a czasem wręcz surowa, do tego stopnia, że trudno mi trzymać język za zębami, zwłaszcza gdy jestem zła.
Obserwuję, jak ko






