Oczy Zade'a błyskawicznie spotykają się z moimi, przeszywając mnie niebieskim spojrzeniem, szerszym niż kiedykolwiek, co sprawia, że czuję się jeszcze bardziej upokorzona, zanim powoli wciska te body do zniszczonego pudełka. Kilka czerwonych płatków opadających na podłogę tylko pogarsza sprawę!
Wciska mi to pudełko w ramiona bezceremonialnie. "Będę na zewnątrz," mówi, nie odwracając się do mnie,






