Cisza zapada wokół nas, ale ignoruję to, patrząc przed siebie.
To obraz olejny, ale każdy ręcznie malowany obraz wymaga czyjejś obecności, a przebywanie w pobliżu czegoś zostawia zapach. Jestem pewien, że wywącham, do kogo należy, jeśli tu jest.
"Zaczniemy od pięćdziesięciu dolarów."
Nikt się nie odzywa, więc podnoszę kartę.
"Co robisz?" - pyta Valerie, zdezorientowana.
"Poczekaj, zobaczysz"






