No cóż, jestem gotowa zrobić to, czego on chciał, żeby zrobił Anthony. Ale żeby to zrobić, muszę się wydostać z tej sali.
Jakoś.
I to szybko.
Rozglądam się, próbując ocenić, które drzwi wybrać, gdy wszystkie wyjścia są otoczone przez kolejki spanikowanych ludzi, bo padają kolejne strzały.
"Możesz udawać, Owenie, kogo chcesz. To nie zmieni twojego losu."
"Co udawać? Wszyscy wiemy, że jesteś morder






