ATTICUS
Staram się nie gapić bezwstydnie na jej seksowną pupę, zanim się wyprostuje i odwróci w moją stronę. Usta ma pełne, jakby ugryzła więcej, niż mogła przeżuć, i uświadamiam sobie, że pierwszy raz widzę ją taką… roztrzepaną i uroczą. Policzki ma wypchane pizzą. Mokre włosy opadają jej na twarz, a to oko, które widzę, jest szeroko otwarte.
Jak to możliwe, że samo patrzenie na kogoś sprawia, że






