Odkręcam kran i na moment pochylam się nad wanną. Już wiem, dlaczego tak naciskałam na Zade'a, żeby był dla mnie ostrzejszy… Ada.
Zamykam oczy, a w głowie dźwięczą słowa Valerie sprzed tygodnia.
„Przepraszam cię, Adriano… Próbowałam już wszystkiego. Może chcesz, żebyśmy ją tu przywieźli? Dobrze by wam zrobiło, gdybyście spędziły razem trochę czasu.”
Słowa lekarza, który wie, że nic więcej nie da s






