„Przepraszam pana, jutro będzie mogła wyjść. Ale przez następne dwa tygodnie będzie musiała brać leki rozrzedzające krew i tabletki przeciwbólowe.”
Kiwam głową. Nie przyznałem się, że jej nie znam… w końcu pytania czekają na odpowiedź, a ona je zna.
Takiego zakończenia wieczoru się nie spodziewałem. Przewijam zdjęcia na czacie grupowym z urodzin Tiany, wszyscy piszą, jak świetnie się bawili.
Czase






