Jonathan odchylił głowę do tyłu, unosząc wzrok na nią, gdy klęczała za nim, wciąż przesuwając ręcznikiem po jego włosach.
– Dlaczego pytasz mnie o to teraz?
Jego spojrzenie było ostre i badawcze, studiujące jej twarz.
Anneliese napotkała jego lśniące oczy, wciąż wilgotne po prysznicu. Jej palce zacisnęły się lekko na ręczniku.
Zeszłej nocy, po usłyszeniu słów Nishay, rozważała samodzielne dotarcie






