Oparł się plecami o zagłówek.
– Niewiele spałem w nocy. Jestem wykończony. Bądź dobrą żoną i przynieś mi coś do ubrania, podczas gdy ja wykonam szybki telefon.
Anneliese zasalutowała mu żartobliwie, posyłając szeroki uśmiech, zanim pobiegła do garderoby.
Wybrała świeżą koszulę, parę spodni i jego ulubiony zegarek. Kiedy wróciła, Jonathan wciąż opierał się o ramę łóżka, z jedną nogą założoną na dru






