Anneliese zrobiła krótką pauzę, po czym podjęła na nowo, a jej ton był wręcz zamyślony.
– A może po prostu przebywanie w moim towarzystwie przychodzi z łatwością. Dzieci to wyczuwają. Ellie prawdopodobnie to poczuła i trzymała się blisko. Dzieci mają świetny instynkt.
Lekko przechyliła głowę. – Nie znasz tego uczucia, prawda?
Cios trafił czysto.
Znaczenie było oczywiste: serce Elizabeth było zimne






