Wyraz twarzy Damiana pociemniał. – Co takiego zrobiłem?
– Damianie, czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę z tego, co zrobiłeś? – Jenny, choć nieco onieśmielona, utrzymała kontakt wzrokowy z Damianem.
Jej słowa wprawiły wszystkich w pokoju w zakłopotanie. Jedynie Rachel otworzyła szeroko oczy w panice. Jej twarz pobladła, a dłonie, opuszczone wzdłuż ciała, nagle się zacisnęły.
Zauważywszy nietypow






