Pokojówka właśnie otworzyła drzwi i miała nacisnąć klamkę, gdy nagle drzwi zostały gwałtownie otwarte od środka.
Noel potarł skronie, na jego twarzy malowało się niezadowolenie. "O co chodzi?"
Pokojówki natychmiast spuściły głowy w pośpiechu, widząc go, drżąc ze strachu. Wiedziały, że nie należy drażnić kogoś takiego jak on, którego obecność w rodzinie Howardów była niemal boska. Nawet rodziny S






