– Zadzwoń po swojego kierowcę albo niech Dariel cię odbierze – powiedziała Whitney płaskim tonem, piorunując Noela wzrokiem. Nie mogła uwierzyć, że ktoś taki jak on potrzebuje podwózki do domu.
– Mój samochód jest u mechanika, a Dariel jest zajęty – odpowiedział spokojnie Noel.
Wyszli z Blue Night, gdy to mówił.
– Możesz zadzwonić po taksówkę – zaproponowała Whitney, wskazując w stronę drogi. –






