Na ustach Gavina pojawił się ledwie zauważalny uśmiech, ale gdy zobaczył dłoń Heleny spoczywającą na ramieniu innego mężczyzny, w jego oczach przemknął cień.
– Minęło sporo czasu. Nie spodziewałem się, że cię tu spotkam – powiedział, tonem uprzejmym i dżentelmeńskim.
Wyraz twarzy Heleny zrzedł. – No cóż, ja akurat nie chciałam cię spotkać. Chyba powinnam była sprawdzić prognozę pogody, zanim wys






