Po tych słowach Damian pochylił się i pocałował Whitney w czoło, po czym wstał i wyszedł z pokoju.
Przed fabryką Billy wyglądał niespokojnie, gdy zapytał: – Panie Howard, naprawdę wierzy pan w to, co powiedziała panna Spencer?
Damian spuścił wzrok, a na jego ustach pojawił się ledwie zauważalny uśmieszek. Gdy znów podniósł głowę, w jego oczach malował się chłodny kalkul.
– Ona nic nie wie. Po p






