Gęste drzewa na zboczu oferowały niewielką ochronę, gdy Whitney i Noel zderzyli się z grubym pniem drzewa.
Whitney prawie nie zarejestrowała uderzenia, gdy usłyszała jęk bólu Noela.
Chciała coś powiedzieć, zapytać, czy wszystko z nim w porządku, ale ciemność pochłonęła ją, gdy zemdlała, opierając się o niego.
Kiedy odzyskała przytomność, ostry zapach dezynfektantu wypełnił jej nozdrza.
Powoli






