– Nie widzieliśmy się przez cały miesiąc, a teraz dwa razy w tygodniu. Noel, nie sądzisz, że to interesujące? – droczył się Caleb z uśmiechem.
Oboje byli niesamowicie zajęci – jeden zagrzebany w eksperymentach, drugi pochłonięty projektami. Ilość ich spotkań w ciągu roku można było policzyć na palcach jednej ręki.
Noel uśmiechnął się lekko. – To zależy od twojego humoru. Kiedy masz ochotę się po






