Deszcz padał nieprzerwanie, jakby nigdy nie miał się skończyć, sprawiając, że lato w mieście Capebatt uległo opóźnieniu.
Tuż po czwartej po południu niebo było już ciemne. Deszcz dodał zasłonę z mglistej opary, rozmywając widok.
William wyszedł z Cloudex Corporation, a tuż za nim podążał Ashton. Ashton trzymał duży czarny parasol, osłaniając Williama, gdy ten wsiadał do samochodu. Następnie pojech






