Zgodnie z oczekiwaniami, nie było odpowiedzi. Wesley pchnął drzwi i wszedł do środka.
Okna w pokoju były szczelnie zamknięte, a klimatyzacja zapewniała cyrkulację powietrza, zapobiegając temu, by słona morska bryza zakłócała spokój osobie leżącej na łóżku.
Od pół miesiąca była w śpiączce i nie otworzyła oczu. Z powodu poważnych obrażeń i rozległej utraty krwi jej twarz wciąż była blada jak papier,






