Skończywszy ją obmywać, Wesley zapalił lampę. Następnie od niechcenia sięgnął po książkę i zaczął czytać jej opowieść.
Lekarz wspominał, że mówienie do Emelie może stymulować ją do przebudzenia. Przez ten czas Wesley wiele do niej mówił, ale skończyły mu się już nowe tematy. Teraz mógł jedynie opowiadać jej historie.
Marcel przyszedł, by przynieść Wesleyowi kolację. Spojrzawszy na osobę na łóżku,






