– Dlaczego o nim czytasz? To tylko szumowina! – rozległ się kobiecy głos.
Asystentka Samuela, dawna współpracownica Emelie, była jedną z nielicznych osób wtajemniczonych w prawdę.
Podeszła z kawą i, widząc zdjęcie Williama na ekranie telefonu Samuela, poczuła obrzydzenie.
Według niej William zamordował swoją żonę. Wydawało się rażąco niesprawiedliwe, że taki przestępca odnosi sukcesy. Gdyby miała






