Emmie szybko dźwignęła się na nogi, w obawie, że mogłaby przygnieść dziecko.
Spojrzała na niego z gniewem. "Czego ty właściwie chcesz?"
Charles odwzajemnił jej mordercze spojrzenie. "Emmie, nie myśl sobie, że nie wiem, że celowo podjęłaś pracę w Klubie Westward, celowo na mnie wpadłaś i celowo pokazałaś mi swoje żałosne położenie."
Emmie wyprostowała się. "Wierz lub nie, podjęłam pracę w Klubie We






