– Panie Fuller! – przerwała naszą rozmowę Summer.
Wniósł ją do samochodu.
– Co chciałabyś zjeść?
– Lody i kubełek familijny! – wypalił od razu szkrab.
Ashton zerknął na mnie i powiedział półgłosem:
– Może najpierw zapytaj mamusię.
Nadąsana spryciula, domyślając się mojej odpowiedzi, spróbowała szczęścia, zmieniając pytanie:
– Mamusiu, a ty co chcesz zjeść?
Jedzenie na mieście w taki upał nie było






