Zachary'emu również nie zajęło wiele czasu, by wrócić do szpitala.
Uznawszy to za znak, że powinniśmy już iść, opuściliśmy z Ashtonem szpital. Ponieważ nie miałam nic w grafiku, mogłam jedynie pojechać z nim do Fuller Corporation.
W samochodzie Ashton zerkał na mnie kilka razy. W końcu odezwał się, gdy zatrzymaliśmy się na światłach. – Wszystko w porządku?
Odparłam z lekkim opóźnieniem: – Na pewno






