Chciał zobaczyć, jak wygląda córka Shelly i ile ma lat.
– Do diabła z tą kobietą! Sprawia wrażenie tak spokojnej i opanowanej, a kto by pomyślał, że ma tyle tupetu?! Nic dziwnego, że od razu zgodziła się oddać nam Aidena; musiała po prostu zatrzymać sobie drugie dziecko! Inaczej, jak matka mogłaby znieść oddanie dziecka komuś innemu? – myślał wściekle Hayden.
– Panie Tate! – Fergus dogonił Haydena






