Samolot błyskawicznie wylądował w Taronii, a Ivy, gdy tylko opuściła lotnisko, nawiązała połączenie wideo z Avery.
Choć między Aryadelle a Taronią istniała różnica czasu, Avery wyraźnie poprosiła, by Ivy zadzwoniła do niej po wylądowaniu.
"Mamo, jadę teraz do hotelu". W Aryadelle było już późno, więc Ivy nie chciała zakłócać wypoczynku Avery.
"Podeślij mi lokalizację i filmik ze swojego pokoju, ja






