Kuchnia Woodsów wyglądała dokładnie tak samo jak trzy lata temu, a pracująca w niej służba pozostała niezmieniona.
Chociaż Ivy czuła z nimi silną więź, oni jej nie rozpoznali.
Kiedy przyniosła im owoce, byli bardzo wdzięczni i potraktowali ją z wielką uprzejmością.
„Jak mamy się do panienki zwracać? Pani Woods może jeszcze spać” – powiedziała jedna ze służących.
„Wciąż się nie obudziła? Kiedyś wst






