Gdy tylko Avery wyszła, Shelly natychmiast zadzwoniła do Haydena, który spacerował z Audrey po parku w pobliżu szpitala.
Odebrał, gdy tylko usłyszał dzwonek. – Mama już pojechała?
– Właśnie wyszła. Skąd wiedziałeś, że tu była? – zapytała Shelly.
– Byłem w szpitalu z Audrey godzinę temu. – Hayden odetchnął z ulgą. – Po co tu była mama?
– Przyszła odwiedzić moją mamę. Twoja mama jest taka miła i prz






