Mike odebrał telefon i zaśmiał się cicho, słysząc imię Lucasa. – Czyżby Ivy ci powiedziała? – zapytał.
– Jak możesz się z tego śmiać? Jak mogłeś ukrywać przed nami tak ważną sprawę? – zapytała Avery.
– Z całą pewnością nie mogłem ci powiedzieć. Ivy powierzyła mi tę tajemnicę, a ja musiałem jej dotrzymać. Gdybym ci powiedział, niechybnie zapytałabyś o to Ivy, a wtedy wiedziałaby, że ją zdradziłem;






