Ivy spojrzała w twarz Lucasa i zamrugała. "Panie Woods, byłam po prostu ciekawa, więc podeszłam rzucić okiem."
"Pamiętasz, co mówiłaś wcześniej?" – zapytał.
"Mówiłam, że nie będę się odzywać, i tego nie robiłam. Podeszłam tylko popatrzeć" – odparła z powagą Ivy.
Lucasowi na chwilę zabrakło słów, a Caspian nie potrafił powstrzymać śmiechu. "Ivy, ty wcale nie boisz się pana Woodsa, co?"
"Czy on jest






