Ivy spojrzała na recepcjonistę i powiedziała: "Mój przyjaciel nazywa się Lucas Woods."
Recepcjonista natychmiast wręczył paczkę Ivy. Wzięła pudełko i ruszyła w stronę wejścia do hotelu.
"Czy Lucas zorientował się, kim jestem? Dlaczego inaczej miałby mi dawać bransoletkę mojej babci?" pomyślała.
Na zewnątrz hotelu miarowo lał deszcz, a samochody pędziły wzdłuż ulicy, lecz serce Ivy było spokojne.
T






