Archer po raz pierwszy widział Ivy tak rozzłoszczoną, więc natychmiast przeprosił. "Przepraszam. Nie wiedziałem, że jest aż tak ważna."
Ivy uspokoiła się i wyjaśniła: "Tę bransoletkę dostałam od starszej pani, która mnie wychowała."
"Rozumiem. Ale dlaczego Lucas miałby własność twojej babci?"
"Kiedyś byłam komuś winna dużą sumę pieniędzy, a oni zabrali mi tę bransoletkę jako zabezpieczenie. Lucas






