Ivy i Caspian dotarli do największego centrum handlowego w mieście.
Caspian podążył za Ivy i powiedział: – Księżniczko, moją główną funkcją dzisiaj jest noszenie twoich toreb. Nie stać mnie na tutejsze rzeczy, więc wybacz mi, jeśli nie zaoferuję podziału rachunku, gdy przyjdzie czas płacenia.
Ivy zaśmiała się serdecznie. – Ty i Lucas zazwyczaj nie przychodzicie tu na zakupy, prawda?
Caspian pokręc






