Charles nie miał pojęcia, jak zasnął. Kiedy otworzył oczy, świat za oknem wciąż był pogrążony w całkowitej ciemności.
Wspomnienia sprzed zaśnięcia wróciły gwałtowną falą i nie mógł powstrzymać myśli o Teresie. „Czy ona wciąż tam jest?” zastanawiał się.
Chwycił telefon i sprawdził godzinę. Było już po pierwszej w nocy.
Charles usiadł na łóżku i podszedł do okna sięgającego podłogi.
Spojrzał w dół,






