Charles nigdy tak naprawdę nie dostrzegał wszystkiego, co Teresa dla niego robiła.
Ale Troy? Jemu nigdy nic nie umykało, jeśli chodziło o Teresę, bez względu na to, czy była to błahostka, czy coś wielkiego.
W tym momencie Troy wyciągnął rękę i pociągnął Teresę za rękaw.
Teresa spojrzała na niego pytająco, a Troy wskazał głową na łóżko szpitalne.
Odwróciła się i zobaczyła, że Yolanda już się obudzi






